Strona główna » Sporty motorowe » Aktualności - sporty motorowe » Krzysztof Hołowczyc jest zadowolony z pozostania Rajdu Dakar w Ameryce Południowej

Krzysztof Hołowczyc jest zadowolony z pozostania Rajdu Dakar w Ameryce Południowej

Rajd Dakar
Dodano: 24. 03. 2010
Tagi: Hołowczyc, Przygoński, Rajd Dakar

Jak podaje biuro prasowe firmy ASO – organizatora Rajdu Dakar – w 2011 roku Dakar zostanie ponownie zorganizowany na terenie Argentyny i Chile. Będzie to trzecia edycja południowoamerykańskiego Dakaru.

W oficjalnym komunikacie czytamy, że kluczowym czynnikiem decydującym o pozostaniu rajdu w Ameryce Południowej była doskonała relacja wypracowana z krajami goszczącymi imprezę, jak również bardzo pozytywny odzew południowoamerykańskich kibiców.

Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Po tym jak w końcu lutego w Chile miało miejsce wyniszczające trzęsienie ziemi zastanawiano się, czy kraj ten będzie w stanie odpowiednio przygotować się do organizacji imprezy.

To zaszczyt dla Chile, że będziemy współorganizatorem rajdu Dakar 2011. Jesteśmy przekonani, że dzięki temu wspaniałemu widowisku sportowemu piękno naszych miast zostanie zauważone na całym świecie. Chciałbym podkreślić wagę tego wydarzenia w szczególności w chwili, gdy nasz kraj pogrążył się w cierpieniu z powodu dramatycznego trzęsienia ziemi. Możliwość organizacji Rajdu Dakaru jest dla nas wyzwaniem, które pozwala nam z optymizmem patrzeć w przyszłość – powiedział Ruiz Tagle, Minister Sportu Chile.
Dakar 2011 odbędzie się w dniach 1 – 16 stycznia. W imprezie wystartują zawodnicy ORLEN Team.

Dużo było dywagacji na temat, gdzie powinien odbyć się Dakar. Mówiło się, że rajd powinien powrócić do Afryki, że nawet powróci. Trasa miał zostać wówczas poprowadzona w zupełnie inny sposób niż w poprzednich latach. Miało nie być Mauretanii, Mali – krajów w których zagrożenie terrorystyczne jest rzeczywiście bardzo duże. Cieszę się, że Dakar pozostaje jednak w Ameryce Południowej. Tam atmosfera panująca wokół rajdu jest niesamowicie budująca. Na każdym kroku czuje się niespotykaną radość kibiców – to jest to, czego Dakar nie mógł stracić. W Afryce nie mielibyśmy tylu fanów i bylibyśmy trochę mniej oczekiwanymi gośćmi. Bez względu na miejsce, na które zdecydował się organizator wszyscy mamy takie same szanse na zwycięstwo. W Argentynie i Chile są bardzo ciekawe i jednocześnie niesamowicie trudne trasy. Na Pustyni Atakama bywa ciężej niż na Saharze – trudność przeprawy jest w zasadzie wyłącznie uzależniona od decyzji organizatorów. Jedynym problemem Dakaru w Ameryce Południowej jest różnica czasu, a z tym są związane opóźnienia w przekazie medialnym, na który czekają kibice w Europie – skomentował decyzję organizatorów Krzysztof Hołowczyc.

Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
Rajd Dakar
W 2011 roku Dakar ponownie odbędzie się Argentynie i Chile. Najwyraźniej kraje te wygrały organizację rajdu dzięki niesamowitej liczbie kibiców, którzy tam pasjonują się rywalizacją. Zapewne będzie trochę mniej pustyni niż miałoby to miejsce w Afryce. Bardzo lubię jeździć po wydmach i nawigować. To nawigacja do tej pory była nieodłącznym elementem rywalizacji w rajdach terenowych cross – country. Drobna pomyłka mogła kosztować zawodnika wiele minut. W Ameryce walczy się natomiast o każdą sekundę. Trochę żałuję, że rajd na razie nie powróci do Afryki. Zadecydowano jednak inaczej i będzie trzeba stanąć do rywalizacji. W przyszłym roku chcę poprawić swoją pozycję i zająć miejsce w pierwszej trójce, to jest moje marzenie – dodał Jakub Przygoński.

Nie zostało przesądzone czy Dakar na stałe zagości w Ameryce Południowej. Jak podają organizatorzy sprawdzane są różne możliwości włącznie z powrotem rajdu do Afryki.
Autor: Ł. Łuniewski
Źródło: orlenteam.pl
0
Komentarze do:

Krzysztof Hołowczyc jest zadowolony z pozostania Rajdu Dakar w Ameryce Południowej

Dodaj komentarz

Nick:
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować tutaj »
Wpisz kod z obrazka: